24 października 1795 roku, dotychczasowi zaborcy części ziem Rzeczpospolitej;

Rosja Prusy i Austria, dokonali ostatecznego, III rozbioru Polski.

 

Wedle tajnego aneksu do umowy rozbiorowej trzej zaborcy uzgodnili wymazanie pojęcia Królestwa Polskiego z historii i map. Na zawsze.

Istnienie niepodległego państwa polskiego przekreślone zostało na 123 lata.

 

pic_rozbior3cc.jpg 

Patrząc na mapę Europy bez Rzeczpospolitej, widać jasno, że bez jej istnienia nie ma wolności dla narodów Europy Środkowej, Europy Wschodniej i Bałkanów Zachodnich. Bez niepodległej Polski jest w tym miejscu czarna dziura poddaństwa, eksploatacji zasobów i niewoli, jakakolwiek formę by te poddaństwo miało mieć.

 

 

 

 

Niepodległość Polski, niezbędna nie tylko narodowi polskiemu ale i ,jak z mapy widać, innym narodom w tej części Europy, jest obecnie zagrożona. Z czego te zagrożenie wynika?

Ano przyjrzyjmy się powodom upadku Rzeczypospolitej w XVIII wieku. Czy aby nie są tożsame z dzisiejszymi zagrożeniami?

Tożsame, niestety są; skłócenie elit, prywata, wysługiwanie się obcym, panoszenie się po Polsce finansowanych przez wrogów organizacji i osób wpływu, szkalowanie narodu Polskiego zarówno z wewnątrz jak i z zewnątrz, sabotowanie prawa, kłamliwe donoszenie na swą ojczyznę hamowanie reform i korupcja.

Hulały wówczas po polskich ziemiach obce armie, teraz hulają obce media czyniąc podobne spustoszenie.

Te zjawiska występowały przed upadkiem Rzeczypospolitej w XVII i XVIII wieku – występują i obecnie, niestety.      

 

Ówcześni zaborcy wybierali Polsce króla (patrz przypis niżej) a współcześni wrogowie (Niemcy, rękami unijnych posługaczy), też usiłują to zrobić; narzucić nam, posługując się finansowym szantażem, wybór odpowiadającego im rządu. Postawili na Tuska.

 

 

 

Ludzie rozumni, widząc takie same przyczyny, zdają sobie sprawę, że będzie taki sam skutek. 

 

Dlatego nie pozwólmy Niemcom wybrać polski rząd  i osadzić na nim Tuska. On abdykuje na rzecz niemieckich interesów.

 

 

A tak będzie wyglądać mapa Europy po osadzeniu przez Niemców rządu Tuska w Polsce.

 

 

 

  

Przypis:

Już następny, po Janie III Sobieskim,  król elekcyjny, August II Mocny, wybrany został za zagraniczne pieniądze (domów bankowych Issachara Lehmanna i Samsona Wertheimera). Został on ogłoszony królem przez mniejszość szlachty, przekupionej cara Piotra I. Stał się więc sojusznikiem cara i wciągnął Rzeczypospolitą w wojnę północną, skutkiem czego król szwedzki Karol XII najechał na Polskę i osadził na tronie Stanisława Leszczyńskiego. Jednak zwycięstwo cara Piotra I nad Karolem XII pod Połtawą zmusiła króla Stanisława Leszczyńskiego do ucieczki i otworzyła drogę wskazanemu przez cara Augustowi II do powrotu na tron polski. Po śmierci Augusta, szlachta polska ponownie wybrała Stanisława Leszczyńskiego na  króla polskiego, jednakże interwencja wojsk rosyjskich i saskich zmusiła  go do abdykacji.

 

Po Stanisławie Leszczyńskim, w wyniku interwencji sił rosyjskich i saskich, królem polskim obrano Augusta III, osobę bezwolną i bez inicjatyw, tolerującego samowolę magnatów i ich klienteli. Czasy saskie stały się symbolem ciemnoty i rozpasania  prowadzących do upadku państwa.

 

Kolejnym królem elekcyjnym, zarazem ostatnim polskim królem, został z inicjatywy carycy rosyjskiej Katarzyny, Stanisław August Poniatowski. Był człowiekiem chwiejnym, powolnym rosyjskim ambasadorom, i na koniec złego, zakochanym w carycy.

Największym jego grzechem, oprócz "imposibilizmu" (***) i przystąpienia do Targowicy, była abdykacja na rzecz carycy, co w przyszłości dało rosyjskim carom legitymację prawną (w ówczesnym rozumieniu) do polskiego tronu. /jb/

 

*** imposybilizm. Często używane przez Jarosława Kaczyńskiego określenie niemożności zrobienia, dokonana czegoś potrzebnego, oczekiwanego. Charakteryzował w ten sposób ośmioletnie rządy ekipy Tuska.

 

 

Finis Polonia, finis Europa

pic_rozbior3ee.jpg

 

Przejście do serwisu